Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WAKACJE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WAKACJE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

Fitness garderoba

W związku z pojawiającymi się pytaniami odnośnie modeli butów, spodenek, koszulek  czy też topów, które nosimy postanowiłyśmy dodawać posty „ciuchowe”. Może komuś się przydadzą w poszukiwaniu własnej garderoby. Od razu uprzedzę, że opinie będą szczere w żaden sposób nie sponsorowane. Ot nasze własne odczucia ...

Na początek krótko bo temat ten jest jak rzeka. Pytań o buty treningowe w ostatnim czasie najwięcej. Zatem kolejno będziemy dodawać nasze opinie odnośnie różnych produktów. Jeśli Cię coś zainteresuje przeczytasz, jeśli nie pominiesz – bo nie każdego fit-garderoba interesuje. 

Akurat dziś się trafiła garderoba firmy Reebok, która w ostatnim czasie wywiera na mnie pozytywne wrażenie. Reebok w tym sezonie totalnie mnie zaskoczył :) Pozytywnie ! Co cieszy oko ? Kolory – rzecz jasna ! 

 

środa, 20 sierpnia 2014

... działa jak viagra :)

Arbuz w 92% składa się z wody i zawiera niewielką ilość witamin i składników mineralnych. Jednak arbuzy ceni się za inne właściwości - dużą zawartość przeciwutleniaczy, które opóźniają proces starzenia i hamują rozwój komórek nowotworowych, oraz cytruliny – aminokwasu, który wspomaga pracę serca, przyśpiesza proces regeneracji mięśni u sportowców oraz... działa jak viagra.

A, że wakacje jeszcze trwają lody dla ochłody!
Mixujesz, mrozisz i wcinasz!
Pycha!

foto: fotomia.pl


wtorek, 19 sierpnia 2014

Nowe oczy :)

Dziś trochę babski temat! 

Trening jest udany jak wychodzisz czerwona, rozczochrana i mokra.
Więc zapomnijmy o makeup'ie. Ale... dlaczego nie zafundować sobie czegoś, dzięki czemu przed treningiem, na treningu i po nim będę się prezentować NAJSSS.
 
Wyrzuciłam tusz do rzęs i już chyba nie prędko kupię. Nie estradowo, ale bardzo naturalnie - uwielbiam moje nowe rzęsy!
 
Szczerze to nie wiedziałam czego się spodziewać, bo rzęsy miał przedłużać mi facet! Robię wywiad, czytam na stronie:
'Podobno najlepszymi fryzjerami i makijażystami są mężczyźni. Podobno to przez techniczne umysły... Może po prostu mężczyźni potrafią wydobyć "TO" wewnętrzne, największe piękno.
Oczy to zwierciadło duszy kobiety, powinny mieć stosowną oprawę... pasującą do osobowości.
Naturalne piękno, teatralny efekt, gwiazda Hollywood...'

Co mogę powiedzieć, POLECAM!!! I już poleciłabym Mariusza zanim zobaczyłam efekt. Miło, na luzie, muzyczka na życzenie.
Jabłko w nagrodę - żeby przy okazji zrobić wiadomo komu na złość
A efekt - Love it!

Już pierwszy trening za mną - czerwona, mokra, uśmiech na twarzy i piękne oko

Po rzęski zapraszamy ---> klik 


wtorek, 12 sierpnia 2014

Splash by Szpilki

Co to jest splashO co chodzi w splashu? Te dwa pytania zadają sobie na pewno Ci, którzy pierwszy raz natknęli się na filmik ze splashem na Facebooku. Tych oczywiście w sieci nie brakuje, bo splash - nowe wyzwanie na Facebooku - to zdecydowanie jeden z trendów na lato 2014 w sieci. Zacznijmy jednak od początku. 

Splash to wyzwanie polegające na porządnym oblaniu się wodą lub zmoczeniu się w jak najbardziej zaskakujący sposób. Po wykonaniu zadania bohater splasha nominuje swoich znajomych do nakręcenia własnej wersji filmiku. Brak publikacji takiego nagrania oznacza zaproszenie na kolację ze strony nominowanego. 

Modę na splash przechwyciły już polskie gwiazdy. Filmik ze splashem ma na swoim koncie m.in. Filip Chajzer, który nominował z kolei Joannę Pieńkowską. Splash w wykonaniu prezenterki DD TVN to pod koniec lipca 2014 roku temat #1 serwisów showbiznesowych. 

Nie da się ukryć, że wyzwanie splash idealnie wpasowuje się w klimat gorących wakacji 2014 roku. W upały każdy z nas szuka przecież sposobów na ich przetrwanie. Splash to jeden z nich.


Dopadł również jedną ze Szpilek. Efekt możecie zobaczyć pod tym linkiem:
www.facebook.com/photo.php?v=271317283073996&set=vb.110887452450314&type=2&theater


Nominowani zstali m.in. Tomek Choiński, Ewa Chodakowska z mężem Lefterisem. Na razie nikt z nich nie podjął wyzwania. Czekają mnie 3 kolacje ;)

Ktoś już robił własny splash?


czwartek, 7 sierpnia 2014

Foto-mix lipiec !

Troszkę wspomnień z lipca :)

      Kręcimy aeroby dalej ... może coś wykręcimy :)

     Gubimy brzuchy dalej ... może zgubimy :)
        Karoca czeka od samego rana, buty również :) 

środa, 6 sierpnia 2014

Szpilki wiosłują

Niedziela, +30 stopni, pobudka 7:05, śniadanie mistrzów. Kostium na sobie, ręczniki zapakowane, 2 śniadanie też. 5 osobowa ekipa już w samochodzie, odpalamy i w drogę! Kierunek Krutyń, a dokładniej rzeka Krutynia. 
5, 10, 15 km, pada pytanie
- Czy ktoś dzwonił zarezerwować kajak?
- Ja nie!
- Ja też nie!
- A trzeba rezerwować wcześniej? ;)
Szybki telefon i po sprawie. Zarezerwowane. Mój kajak dodatkowo będzie miał turbodoładowanie... trening trzeba zrobić, a wiosłowanie świetnie się do tego nadaje.
Już na miejscu.



Okazało się, że w tą upalną niedzielę nie tylko my wpadliśmy na tak genialny pomysł spędzenia czasu na kajakach. Kto by pomyślał =P
Działa to tak, że do miejsca wodowania zawozi nas bus, ciągnący przyczepę z zamówionymi kajakami. No to atakujemy...dosłownie, bo ludzi było tak dużo, że ledwo można było wiosło postawić ;) Ale wystarczył dobry plan. Ruszamy!
Z lewej mijamy panią, która widać nerwowo czeka na męża uciszając co chwila wrzeszczące dziecko. Zwrot i prawie wpadamy na panią, która postanowiła się zatrzymać na środku drogi, w celu wyjęcia kamyczka, który wpadł jej do buta. Na szczęście kajaki były dosyć ciężkie i nie dało się rozwinąć zawrotnej prędkości, więc pięknie wyhamowaliśmy z piskiem.



Trzeba zrobić to szybko i bezboleśnie. Zwrot w prawo, dwa razy w lewo, pomiędzy drzewami, kajaki, woda, wiosła i zaczynamy!!!

piątek, 1 sierpnia 2014

#energy boost !

Nie wytrzymałam, musiałam przetestować. Kolor, wygoda, komfort - butki same biegają. Już wiem dlaczego nazwali je #energy boost! Po biegu regeneracja i biegnę do pracy!
Loooooove it!

#adidaswomen #mygirls #szpilkibiegaja

czwartek, 31 lipca 2014

Summer Time!

Zdrowe odżywianie, bo w naszym słowniku słowo dieta nie występuje, powinno być na LATA, nie na lato!
Lato minie, a nasze zdrowie jest ważne cały rok!!! Nie ma sensu przechodzić na dietę na 2, 3, 4 tygodnie, bo efekt jojo po powrocie do własnych nawyków żywieniowych gwarantowany. Najlepiej powoli zmieniać nawyki żywieniowe i zabierać je ze sobą wszędzie.
Dlatego wyjazd wyjazdem, ale już weszło w nawyk, że na śniadanie owsianka, jak w domu. Bez dosładzania, bez mleka, pyyycha! 


Plus owoce, bo do południa można śmiało wcinać ;)